?>
Kodeks pracy
PRZEPISY OGÓLNE
Podstawowe przepisy prawa pracy
Art. 10.
§1. Każdy ma prawo do swobodnie wybranej pracy. Nikomu, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie, nie można zabronić wykonywania zawodu.
§2. Państwo określa minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę.
§3. Państwo prowadzi politykę zmierzającą do pełnego produktywnego zatrudnienia.
Art. 11.
Nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy i płacy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.
Art. 111.
Pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika.
Art. 112.
Pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków; dotyczy to w szczególności równego traktowania mężczyzn i kobiet w zatrudnieniu.
Art. 113.
Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna.
Art. 12.
(uchylony)
Art. 13.
Pracownik ma prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę. Warunki realizacji tego prawa określają przepisy prawa pracy oraz polityka państwa w dziedzinie płac, w szczególności poprzez ustalanie minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Art. 14.
Pracownik ma prawo do wypoczynku, który zapewniają przepisy o czasie pracy, dniach wolnych od pracy oraz o urlopach wypoczynkowych.
Art. 15.
Pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom bezpieczne i higieniczne warunki pracy.
Art. 16.
Pracodawca, stosownie do możliwości i warunków, zaspokaja bytowe, socjalne i kulturalne potrzeby pracowników.
Art. 17.
Pracodawca jest obowiązany ułatwiać pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych.
Art. 18.
§1. Postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy.
§2. Postanowienia umów i aktów, o których mowa w § 1, mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne; zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy.
§3. Postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminacyjnego.
Art. 181.
§1. Pracownicy i pracodawcy, w celu reprezentacji i obrony swoich praw i interesów, mają prawo tworzyć organizacje i przystępować do tych organizacji.
§2. Zasady tworzenia i działania organizacji, o których mowa w § 1, określa ustawa o związkach zawodowych, ustawa o organizacjach pracodawców oraz inne przepisy prawa.
Art. 182.
Pracownicy uczestniczą w zarządzaniu zakładem pracy w zakresie i na zasadach określonych w odrębnych przepisach.
Art. 183.
Pracodawcy oraz organy administracji są obowiązani tworzyć warunki umożliwiające korzystanie z uprawnień określonych w przepisach, o których mowa w art. 181 i 182.
Linki sponsorowane§1. Postanowienia umów o prace oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy.
Co to znaczy.Czy dotyczy to umów również tych na podztawie kodeksu cywilnego? umowa o dzieło,umowa zlecenie?
Czas pracy, odpoczynek i prawa związane z pracą przy komputerze.
a dzisiaj często stosowaną praktyką w ZPCh są
stawki 7-8 zł/godz.i wtedy nocki lub część
nadgodzin pracuje się za darmo.
§4. Wynagrodzenie za czas przestoju spowodowanego warunkami atmosferycznymi przysługuje pracownikowi zatrudnionemu przy pracach uzależnionych od tych warunków, jeżeli przepisy prawa pracy tak stanowią. W razie powierzenia pracownikowi na czas takiego przestoju innej pracy, przysługuje mu wynagrodzenie przewidziane za wykonaną prace.
Drugie moje pytanie jest odnośnie urlopu. Zatrudniłam sie w lutym i kierowniczka do mnie mówi ze mam sobie wybrac dni urlopu w jakim chce miesiacu , prócz lipca i sierpnia(miesiecy urlopowych) bo dziewczyny juz ida na urlopy a tak jakby dla mnie tego urlopu w tych miesiacach nie było. Czy jako samotna matka mam prawo walczyc o urlop w lipcu albo sierpniu , w zależnosci o tego ze juz dla mnie nie ma w tych miesiącach miejsca na urlop? . I co mam powiedziec dziecku ze nie pojedziemy na urlop , bo moja kierowniczka powiedziała ze pozno sie przyjełam do pracy i juz urlopy sa rozporządzone?
Kurcze;/ rzeczywiście masz nie ciekawą sytuacje. nie potrafię ci pomóc bo sama dopiero zaczęłam pracować... też jestem matką samotnie wychowującą swoje dziecko, też mi ciężko dlatego ciebie rozumiem. A zwracałaś się z tym problemem do prawnika? możesz dowiedzieć się w swojej miejscowości o bezpłatnych wizytach u mnie są organizowane w OPS. No i daj znać czy się udało pozbyć tego problemu. Pozdrawiam!
I. Grafiki w Twoim zakładzie są niepotrzebne. Powiedz to swojej szefowej, żeby się nie męczyła, bo i tak w każdej chwili coś zmieni i za Ciebie poukłada Twoje życie rodzinne. Jeśli potrafisz, zadaj jej to ironiczne pytanie. Oczywiście, zrób to z "czuciem" lub nie mów w ten sposób wcale, żeby się pani czasem na Tobie nie odgrywała. Możesz za to, a nawet powinnaś, postawić sprawę jasno - żądać (nawet nie prosić) egzekwowania prawa. Takim prawem jest dokument, który zwie się grafikiem. W wyjątkowych sytuacjach, oczywiście, przełożony może zaproponować zmianę w grafiku, ale nie narzucać (chyba, że chodzi o szczególny interes lub zagrożenie zakładu pracy). Domyślam sie, że w opisanej przez Ciebie sytuacji taka potrzeba nie zachodzi. Porozmawiaj z szefową i postaw sprawę jasno, uprzedź, że możesz odmówić. Jeśli Twoja szefowa tego nie zrozumie - idź dalej. Poinformuj, że w tej sprawie zasięgniesz informacji w organizacji związkowej, u szefa firmy lub w Państwowej Inspekcji Pracy. Takie postawienie sprawy powinno poskutkować.
Sprawa druga. Tu Twoja szefowa ma rację. W kazdym zakładzie pracy powinien być ustalany grafik urlopów - najpóźniej do końca roku na rok następujący z uwzględnieniem urlopu w wymiarze minimum 14 dni kalendarzowych. Dlatego nie powinnaś mieć w tym przypadku żadnych pretensji.
Powodzenia. Pozdrawiam. Ryszard
